* Oczami Louisa *
Szedłem sobie spokojnie ulicą , do póki jakaś laska chyba na mój widok krzyknęła . " O KURWA " .
Mówiąc szczerze , to trochę dziwne ale mi się podobało dlatego postanowiłem do niej podejść .
Gdy to zauważyła , speszyła się i chciała iść . Jednak zdążyłem ją zatrzymać .
* Oczami Alex *
Hej poczekaj !- Krzyknął Louis .
- Przepraszam nie , mam ... czasu - Odpowiedziałam .
- Nie masz , czasu czy chcesz mnie spławić - Pytał .
- Myślisz , że chce cię jak to powiedziałeś spławić ? . Nie po prostu jeżeli ktoś mnie z tobą zobaczy , jutro będzie masę naszych " WSPÓLNYCH " zdjęć w gazetach . Rozumiesz ?
- Nie nie rozumiem . ! To niech będą , mam to gdzieś . A tak to Poza tym jestem Louis . Louis Tomlinson .
- Wiem . Alex Russo .
- Fanka ? - Spytał zadowolony.
- Znaczy nie .
- Nie ?
- No tak , ale nie tylko fanka , no wiesz jestem ... - Zacięłam się.
- Directionerka ? - Spytał .
- No tak . - Zarumieniłam się .
- Myślałem , że directionerki są bardziej nwm . Szalone gdy zobaczą swoich idoli .
- Nie chciałam się wygłupić , ale poza tym już i tak to zrobiłam . - Mówiłam .
- Tak troszkę . - Mówił śmiejąc się .
- To co może , dasz się namówić na herbatkę ? - Lou.
- Nie wiem czy powinnam .
- Jak najbardziej powinnaś . Louis Tomlinson ten z 1D zaprasza Cię na herbatkę do domu a ty odmawiasz - Zrobił smutną minkę .
- Nie powiedziałam , że nie pójdę .
- Czyli , się zgadzasz tak ? Cudownie chodź .- Pociągnął mnie Lou w stronę auta i nie zdążyłam nic powiedzieć .
Po chwili już byłam w samochodzie . I wiedziałam , że tak za kilka minut będzie zawał .
* POD WILLĄ CHŁOPAKÓW *
OMG , jak tu pięknie o jezuu kurwa no . - Komentowałam jak jakaś kurde psychiczna .
- Hej , hej piękna spokojnie to tylko dom . - Uspokajał mnie Louis .
- Taaa. - Odpowiedziałam .
- No chodź . - Lou .
- Gdzie ? - Spytałam .
- No do domu , chyba nie będziesz tu stała co nie ?.
- No nie .
- No więc właśnie chodź .
- Muszę .- Pytałam .
- Musisz , a poza tym poznasz resztę chłopaków .
- Żartujesz ? .
- Kocie ja nigdy nie żartuję .
- Mhm oczywiście .
- Gotowa ?
- Żeby poznać całe 1D , wypić z nimi herbatkę i pogadać ? Mhm nie !.
- Oj nie przeżywaj tak . Oni są spoko .
- No raczej . - Odpowiedziałam .
- Nie inaczej . - Powiedział i nadusił klamkę .
W tym momencie przy drzwiach pojawiło się całe 1D .
Na żywo jeszcze bardziej piękni . ZAWAŁ ZA 1, 2 .....
Dalej nic nie pamiętałam bo musiałam zemdleć ....
CDN. ;)
_____________________________________________________
Moja wyobraźnia mnie czasem rozwala , ale ok ?
Moja wyobraźnia mnie czasem rozwala , ale ok ?
Poza tym jak się podobało ?
CZYTASZ = KOMENTUJESZ .
LUBIĘ TO x3786476578634 <3 . OK
OdpowiedzUsuń