sobota, 17 sierpnia 2013

Rozdział Drugi ;)

ROZDZIAŁ II .


      * Oczami Louisa *
  
   Szedłem sobie spokojnie ulicą , do póki jakaś laska chyba na mój widok krzyknęła . " O KURWA " .
          Mówiąc szczerze , to trochę dziwne ale mi się podobało dlatego postanowiłem do niej podejść . 
Gdy to zauważyła , speszyła się i  chciała iść . Jednak zdążyłem ją zatrzymać . 


 * Oczami Alex *

  Hej poczekaj !- Krzyknął Louis .
   - Przepraszam nie , mam ... czasu - Odpowiedziałam .
- Nie masz , czasu czy chcesz mnie spławić - Pytał .
       - Myślisz , że chce cię jak to powiedziałeś spławić ? . Nie po prostu jeżeli ktoś mnie z tobą zobaczy , jutro będzie masę naszych " WSPÓLNYCH " zdjęć w gazetach . Rozumiesz ?
     - Nie nie rozumiem . ! To niech będą , mam to gdzieś . A tak to Poza tym jestem Louis . Louis Tomlinson .
 - Wiem . Alex Russo .
   - Fanka ? - Spytał zadowolony.
- Znaczy nie .
 - Nie ? 
  - No tak , ale nie tylko fanka , no wiesz jestem ... - Zacięłam się.
- Directionerka ? - Spytał .
    - No tak . - Zarumieniłam się .
- Myślałem , że directionerki  są bardziej nwm . Szalone gdy zobaczą swoich idoli .
   - Nie chciałam się wygłupić , ale poza tym już i tak to zrobiłam . - Mówiłam .
- Tak troszkę . - Mówił śmiejąc się . 
   - To co może , dasz się namówić na herbatkę ? - Lou.
- Nie wiem czy powinnam .
   - Jak najbardziej powinnaś . Louis Tomlinson ten z 1D zaprasza Cię na herbatkę do domu a ty odmawiasz - Zrobił smutną minkę . 
 - Nie powiedziałam , że nie pójdę .
      - Czyli , się zgadzasz tak ? Cudownie chodź .- Pociągnął mnie Lou w stronę auta i nie zdążyłam nic powiedzieć . 
   Po chwili już byłam w samochodzie . I wiedziałam , że tak za kilka minut będzie zawał . 

* POD WILLĄ CHŁOPAKÓW *

    OMG , jak tu pięknie o jezuu kurwa no . - Komentowałam jak jakaś kurde psychiczna .
          - Hej , hej piękna spokojnie to tylko dom . - Uspokajał mnie Louis .
- Taaa. - Odpowiedziałam . 
  - No chodź . - Lou . 
      - Gdzie ? - Spytałam .
- No do domu , chyba nie będziesz tu stała co nie ?.
 - No nie .
     - No więc właśnie chodź .
- Muszę .- Pytałam .
 - Musisz , a poza tym poznasz resztę chłopaków .
     - Żartujesz ? .
- Kocie ja nigdy nie żartuję . 
   - Mhm oczywiście . 

- Gotowa ?
 - Żeby poznać całe 1D , wypić z nimi herbatkę i pogadać ? Mhm nie !.
      - Oj nie przeżywaj tak . Oni są spoko . 
- No raczej . - Odpowiedziałam .
   - Nie inaczej . - Powiedział i nadusił klamkę . 
W tym momencie przy drzwiach pojawiło się całe 1D . 
      Na żywo jeszcze bardziej piękni . ZAWAŁ ZA 1, 2 .....
Dalej nic nie pamiętałam bo musiałam zemdleć ....

          CDN. ;)

_____________________________________________________
  Moja wyobraźnia mnie czasem rozwala , ale ok ?
 Poza tym jak się podobało ? 

CZYTASZ = KOMENTUJESZ . 

1 komentarz: